Nowela
Nowela – krótka forma o wielkiej mocy
Nowela to krótka, ale niezwykle mocna forma literacka. Skupia się na jednym wydarzeniu lub konflikcie, prowadzi do wyrazistej pointy i pozwala w prosty sposób przekazać emocje oraz przesłanie autora. Czym dokładnie jest nowela? Jakie ma cechy i dlaczego warto po nią sięgać, nie tylko jako czytelnik?
Każdy z nas miał w szkole język polski i zapewne wie, czym różnią się powieść, artykuł, dramat, opowiadanie czy nowela.
Mimo to warto przypomnieć sobie tę formę, bo w dobie wielotomowych powieści coraz rzadziej sięga się po krótkie, zwarte utwory. A moim zdaniem nowela to fascynująca, ciekawa literacka forma, która zasługuje na uwagę.
Nim zaczniemy zachwycać się jej zaletami, warto przypomnieć definicję:
nowela to krótka, zwarta forma literacka, opowiadająca o jednym wydarzeniu lub konflikcie.
W przeciwieństwie do powieści, nie rozbudowuje wielu wątków ani nie opisuje życia bohaterów w szczegółach. Liczy się tu jedna historia, jedno napięcie i wyraźna pointa, która zostaje w pamięci czytelnika.
Cechy charakterystyczne noweli:
- krótka objętość – kilka stron lub rozdziałów,
- jeden wątek fabularny, bez wątków pobocznych,
- nagły zwrot akcji lub zakończenie, które pozostawia silne wrażenie,
- wyraziste postacie, zarysowane w prosty, charakterystyczny sposób,
- ograniczone miejsce i czas akcji, co nadaje opowieści spójność i rytm.
Nowela pozwala autorowi skondensować emocje i przesłanie, a czytelnikowi – przeżyć pełną literacką historię w krótkim czasie. W polskiej literaturze klasykami tego gatunku są m.in. „Dym” Marii Konopnickiej czy „Katarynka” Bolesława Prusa.
Dlaczego warto zacząć od noweli?
W przeszłości myślałam, że prawdziwy pisarz musi od razu tworzyć wielkie powieści – tysiące stron, rozbudowane wątki, skomplikowani bohaterowie. Zapomniałam jednak, że można zacząć od noweli.
Są osoby, które świetnie piszą opowiadania, ale ja nigdy nie byłam ich fanką. Kojarzyły mi się z nudnymi lekcjami polskiego, pracami domowymi i stresem. Mimo to napisałam swoją nowelę kryminalną – i poszło!
Jeśli tak jak ja nie przepadasz za opowiadaniami, a do powieści jeszcze musisz „dorosnąć”, spróbuj pisać nowele. To doskonały start – z jednej krótkiej formy może zrodzić się ciekawa powieść.
W skrócie: nowela to mała, lecz mocna opowieść, która jednym wydarzeniem potrafi poruszyć i zostawić w głowie czytelnika trwałe wrażenie.